Abonuj przezRSS
www.dlug.com.pl

Test

Napisany przez ania 24.06.2010 i Uncategorized | 1 Komentarz

ania-dokumenter2ania-dokumenter2

Komentarz (1)

Kilka promyków słońca z Holandii

Napisany przez ania 18.05.2010 i Podróże | 6 Komentarzy

Od 3 tygodni jestem u swojego Ukochanego w Spijkenisse, NL. Cieszyłam się na ten wyjazd długo i nareszcie tutaj jestem. Wiem, że mam sporo zaległości, bo jeszcze nie opublikowałam zdjęć z mojego pierwszego wyjazdu na narty. Mam jednak mocne postanowienie poprawy i mam nadzieję, że niebawem uda mi się nadrobić zaległości. A tymczasem chcę podzielić się z wami widokami holenderski

mi – dopiero od kilku dni jest tutaj cieplo, wczoraj wybrałam się na samotną przejażdżkę rowerem i zrobiłam kilka fotek wsi holenderskiej ;) ) Są też zdjęcia kwiatków, które Wojtuś posadził specjalnie na mój przyjazd.. Piękne, czyż nie? :)

Komentarzy (6)

Swiąteczno-noworoczny pobyt w Holandii

Napisany przez ania 14.01.2010 i Uncategorized | 2 Komentarzy

Aby zdjęcie pokazało się większe, należy na nie raz kliknąć, bądź nawet dwa razy :) Wówczas będzie jeszcze większe :) To zdjęcia z pobytu swiąteczno-noworocznego u mojego kochanego Wojtusia w Spijkenisse (Holandia). Mam nadzieję, że się podobają!

Komentarzy (2)

Wschodząca mama :)

Napisany przez ania 16.12.2009 i Uncategorized | 1 Komentarz

To już 27 tydzień! Coraz bliżej końca i z niecierpliwością czekamy na powitanie malutkiego bobaska :) To prawda, że ciąża służy urodzie kobiety – to widać po zdjęciach Celinki :) Wygląda cudnie!

Mam nadzieję, że kiedyś mnie takie szczęście wielkie spotka :)

CELINA-POCZATEK1CELINA-GRUDZIEN2cELINA-GRUDZIENcELINACELINA-SRODEK

Komentarz (1)

Piękna polska złota jesień

Napisany przez ania 06.11.2009 i Uncategorized | 2 Komentarzy

Dzisiaj, wracając z jednodniowej wyprawy do Gorzowa, zajechałam w jedno urocze miejsce położone nieopodal autostrady prowadzącej przed Kołbaskowo do Berlina, zachęcona przez W. :) Zrobiłam kilka zdjęć, tak spontanicznie, miałam na to dosłownie kilka minut, bo spieszyłam się do pracy.. Ale myślę, że warto było, bo mam śliczną pamiątkę z tej jesieni..

Mam nadzieję, że zdjęcia się wam spodobają..

I jesienna zmian image’u :) Na lepsze czasy :)

Komentarzy (2)

Holandia :)

Napisany przez ania 29.10.2009 i Podróże | 1 Komentarz

Kilka osób niemiłosiernie marudziło o zdjęcia, oto one :)

Zdjęcia z uroczej Holandii, z cudownego weekendu u cudownej osoby :)

Komentarz (1)

Burzowy Szczecin

Napisany przez ania 03.09.2009 i Nieprzynależące do żadnej innej kategorii | 3 Komentarzy

A oto kilka fotek dzisiejszego Szczecina:

Komentarzy (3)

Givenchy Ange ou Demon

Napisany przez ania 02.09.2009 i Uncategorized | 1 Komentarz

Moje nowe zauroczenie – zapach o którym przeczytałam mnóstwo opinii i w końcu postanowiłam wypróbować. Nigdy nie miałam żadnej próbki Ange de Demon, ale pozytywne opinie dziewczyn z wizażu popchnęły mnie do zakupu. I wiecie co – nie żałuję ani sekundy – to nowa miłość, coś wspaniałego na jesień i zimowe wieczory.. :)

A teraz kilka wypowiedzi innych kobiet na temat zapachu:

“To zapach nie na co dzień..choć dla poczucia się prawdziwą kobietą można się nim otulić…Nie pasuje do dresów, stroju codziennego. Należy go nosić z szacunkiem ! Czuję w nim tyle sprzecznych i zadziornych nut, że trudno je określić. Bardzo seksowny! Uwielbiam go od pierwszego zetknięcia! Flakon ma cudny, uwielbiam go trzymać w dłoni. Zapach jest bardzo trwały!”

“Uwielbiam ten zapach!!!
jest przepiękny: delikatny, ale jednoczścnie z charakterem, zwraca uwagę, ale nie męczy. mam wrażenie, że autorzy tego zapachu stworzyli go specjalnie dla mnie, tak pieknie na mnie pachnie…no i to opakowanie…cudo
Zapach jest bardzo trwały, pieknie rozwija się z upływem czasu. Mimo tych zalet, zapach raczej na zimę niż na lato (lub na wieczór)”

“Dostałam te prefumy w prezencie, ponoć TŻ się długo zastanawiał jakie wybrać. Wybrał te.
Flakonem zachwycalam się juz w perfumerii, jak zobaczyłam je pierwszy raz. Jest śliczny.
Naczytawszy się o kontrastach anielsko-demonicznych spodziewałam się po tych perfumach niewiadomo czego. Są ładne, bardzo, bardzo trwałe [mam kupione we Francji. te rozlewane na polskę sa chyba mnie trwałe, albo mam tylko takie wrażenie..]. Zapach jest intensywny, mocny i wybitnie wieczorny, ale nie ma w sobie nic z nachalnej obrzydliwości Chanel no5. Zgaduję, że pierwsze, co miałyśmy poczuc, to ów demon. Z czasem zapach staje się delikatniejszy i bardziej subtelny – pewnie wizja była taka, że w końcu wychodzi aniołek. Wolałabym mieszankę w drugą stronę, ale mi te perfumy naprawdę odpowiadają. Jestem zaskoczona ich niską ogólną oceną, ale po chwili zastanowienia muszę przyznać, że nie jest to strzał w gust większości. może i dobrze – w nosie mnie kręci jak wszystko dookoła pachnie Angelem, więc chyba nie powinnam narzekać
Są bardzo wydajne – jeden psik starcza na cały wieczór ”

“Po powąchaniu próbki z saszetki byłam zaskoczona. Od dawna szukam intrygującego sexownego zapaszku na wieczory z moim miłym hihi aż trafiłam na ten.
Na początku BUM- bardzo ostry, mocny zapach. Po pewnym czasie czuć osłabienie i dalikatną nutkę męskich perfum, w końcowej fazie czuć lilię. Trudny do rozszyfrowania. Jest jak strój oficjalny,galowy- tylko na wieczory, ważne dni.
Zwykle zapachy się na mnie nie rozwijają zbytnio, lecz przy tym aż byłam zaskoczona.
Generalnie mam do niego uczucia ambiwalentne z jednej strony pociąga z drugiej “odrzuca” nachalną z początku nutą. Ale co tam- wart kupna, chciażby dla bajecznego flakona”

A oto fotka (mojego autorstwa, moją nową zabawką – Nikon d90)

dsc_0237

Komentarz (1)

Niemieckie klimaty nam służą :))

Napisany przez ania 29.08.2009 i Uncategorized | 2 Komentarzy

Rezultaty sesji :)

Komentarzy (2)
bilde Jestem Ania. Urodziłam się w Kostrzynie nad Odrą niecałe 29 lat temu. Pierwsze lata swojego życia spędziłam na idyllicznej polskiej wsi - w Pyrzanach, gdzie marzyłam o pozostaniu kwiaciarką tudzież sklepową :). Dziwne marzenia? Też tak teraz myślę :). Z upływem lat marzenia ewoluują, i teraz moim największym marzeniem jest rodzina, pełen dom, z ukochanym mężczyzną u boku i gromadką dzieci :) Mam nadzieję, że moje marzenia się niedługą spełnią - a jak widać na załączonym obrazku pierwsze kryterium jest już spełnione :) Czytaj więcej o współtwórcach blogu
  • chili con carne Decyzja Kobieta Mężczyzna przepis
  • Golfprofessionals - Technology - Fitness Articles - Jessica Biel Photo - Mothers Day Chocolate
    • Get the Flash Player to see the slideshow.
  • Abonner viaRSS-feed