Zima w Gdyni
Nareszcie udało mi się wybrać z odwiedzinami do mojej kochanej siostry, jej męża i ukochanej siostrzenicy. Niestety odległość między Szczecinem a Gdynią jest dość spora i nie widujemy się tak często, jak bym tego chciała. A szkoda. Karolinka, córeczka mojej siostry, kilka dni temu skończyła 2 latka. Rośnie jak na drożdżach. Ma mnóstwo energii i to sama przyjemność spędzać z nią czas.
A oto kilka fotek z zimowej Gdyni.








Skąd tyle zawiści w naszym narodzie?
Dużo by pisać o mentalności “pokrzywdzonych przez wszystkich” Polaków, pełnych zawiści i malkontenctwa. I nie dziwmy się, że tyle osób, zwłaszcza tych młodych i uzdolnionych, opuszcza ojczyznę. Ja sama przez kilka lat mieszkałam w Norwegii, i teraz po powrocie, trudno mi przyzwyczaić się do zawistnego i pełnego nienawiści podejścia innych osób. Spójrzcie sami na maila, jakiego dziś dostałam od redakcji portalu www.wizaż.pl, z racji, jak to pięknie zostało nazwane, “łamania regulaminu bądź prawa”. Śmieszne. W normalnym, cywilizowanym kraju, ktoś by mi delikatnie zwrócił uwagę, że napisałam coś, co łamie zasady danej społeczności internetowej. Tutaj jestem zawieszona z portalu na 14 dni
Ciekawa jestem, czy osoby banujące innych na wizażu.pl tym właśnie nadrabiają brak pozycji w normalnym świecie i dodają sobie animuszu.
Oto tekst banu:
Twoje konto jest tymczasowo zawieszone w związku z łamaniem regulaminu lub prawa. Ban tymczasowy trwa 14 dni. Jeśli w tym czasie założysz drugie konto, będzie ono również zablokowane przez moderatorów. Uporczywe zakładanie nowych kont może spowodować, że ban tymczasowy będzie zamieniony na bana stałego.
Redakcja
Wizaż.pl
Istne gestapo.
Komentarzy (2)Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2009
Wiem, wiem, dawno już nie pisałam. Stres związany ze świątecznymi przygotowaniami nawet mi dał się we znaki. Chociaż święta spędzałam u rodziców w Gorzowie Wielkopolskim, i praktycznie jechałam na gotowe, musiałam się uporać z kupnem prezentów dla dość sporej gromadki osób

5 dni temu zaczął się nowy rok. Początek roku to czas postanowień noworocznych, które wypowiadamy na głos tudzież obiecujemy sobie w myślach, by nie zapeszyć. To czas, kiedy podsumowujemy stary rok, robiąc rachunek sumienia i postanawiając poprawę. Pragnę Wam wszystkim życzyć spełnienia najskrytszych marzeń w tym Nowym Roku. Oby był lepszy, cieplejszy, przyjaźniejszy i bardziej optymistyczny.
Pani Ania
Proces podejmowania decyzji przez kobietę
To oto zdjęcie dostałam dzisiaj od mojego znajomego ze Szczecina, można by rzec znawcy kobiet
A oto jaki tekst był dołączony do zdjęcia:
Naukowcom w końcu udało się w prosty sposób (taki, który zrozumieją również mężczyźni), pokazać skomplikowany sposób myślenia kobiet:

Wynik:

Co o tym kobietki myślicie?
Komentarzy (2)Trudne listopadowe poranki
Godzina 6 rano, znienawidzony dźwięk budzika, za oknem szaro i buro. Taki poranek nie jest czymś niezwykłym w listopadzie, kiedy pogada nieczęsto nastraja pozytywnie a do wiosny jeszcze kilka dobrych miesięcy. Wiele z nas cierpi na depresje jesienno-zimowe, a nawet jak nie, to walczy z wszechogarniającym zmęczeniem. Kiedy rano ciężko ci się rozbudzić, a do pracy trzeba iść, sięgnij po pobudzające eliksiry, które wprawią cię w lepszy początek dnia.
Jednym ze skutecznych sposobów na efektywne pobudzenie poranne jest wypicie filiżanki aromatycznej kawy, która dzięki kofeinie dodaje energii oraz poprawia nastrój. Kofeina pobudza wydzielanie adrenaliny oraz noradrenaliny, dzięki nim wzrasta ciśnienie krwi, tętno a do komórek dociera na pewno więcej tlenu. Najsilniejsze działanie kofeiny zauważają osoby, które rzadko po nią sięgają oraz te zestresowane.
Herbata to rozwiązanie dla tych, których podniebienie nie może ścierpieć kawy. Na śniadanie wypij szklankę gorącego naparu z cytryną i łyżeczką miodu. Herbata zawiera teinę, która poprawi twoją koncentrację.
Najsilniejsze działanie ma herbata czarna, gdyż zawiera ona najwięcej teiny. Pobudza osoby o niskim ciśnieniu tętniczym krwi. Herbata zielona koi nerwy oraz poprawia koncentrację. Warto po nią sięgnąć gdy czeka nas stresujący dzień, by ukoić nerwy.
Trzecim sposobem na dodanie sobie skrzydeł o 6 nad ranem są koktajle mleczne z owoców i warzyw. Koktajle dodają energii nie pogłębiając zdenerwowania. Oto sprawdzony koktajl na przebudzenie znaleziony w jednym z numerów Vity:
Składniki:
Banan, szklanka jogurtu naturalnego, łyżka kawy rozpuszczalnej, łyżka miodu, szczypta cynamonu lub kardamonu.
Banan dostarczy węglowodanów wspomagających pracę mózgu oraz aminokwas wspomagający produkcję serotoniny. Miód to skuteczny lek na jesienne przeziębienia, kawa postawi na nogi największego śpiocha a jogurt naturalny wzmocni odporność.
O kobietach, mężczyznach, związkach, pracy, miłości i wiele innych..
Długo nosiłam się z zamiarem założenia swojego własnego bloga internetowego. Aż w końcu, zachęcona przez bliskie mi osoby, postanowiłam podążyć śladem milionów istniejących już blogowiczów. I tak oto wieczorową porą piszę swój pierwszy powitalny post. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tutaj coś interesującego dla siebie. Jako kobieta będę drążyła tematy interesujące płeć piękną, będzie coś o miłości, związkach miedzy dwojgiem ludzi, rozstaniach, karierze, roli matki, porządkach, modzie oraz sytuacji finansowej na świecie. Dziwna mieszanka? Też tak myślę, ale taka już jestem, moje zainteresowania są przeróżne i mam wielką ochotę podzielić się z wami moimi przemyśleniami.
Komentarzy (2)
Jestem Ania. Urodziłam się w Kostrzynie nad Odrą niecałe 29 lat temu. Pierwsze lata swojego życia spędziłam na idyllicznej polskiej wsi - w Pyrzanach, gdzie marzyłam o pozostaniu kwiaciarką tudzież sklepową :). Dziwne marzenia? Też tak teraz myślę :). Z upływem lat marzenia ewoluują, i teraz moim największym marzeniem jest rodzina, pełen dom, z ukochanym mężczyzną u boku i gromadką dzieci :) Mam nadzieję, że moje marzenia się niedługą spełnią - a jak widać na załączonym obrazku pierwsze kryterium jest już spełnione :) Czytaj więcej o współtwórcach blogu
Strony
Ostatnie wpisy
Ostatnie komentarze
- ewa on Test
- ewa on Kilka promyków słońca z Holandii
- Claudia on Kilka promyków słońca z Holandii
- Ania on Kilka promyków słońca z Holandii
- Justyna on Kilka promyków słońca z Holandii








