Angel, Thierry Mugler
Nareszcie przyszły, ukochane, długo wyczekiwane, upragnione perfumy Thierry’ego Muglera, Angel. Zgadzam się z tymi, którzy mówią, że to zapach stworzony dla kobiety, która w połowie jest aniołem, a w połowie diablicą. Zapach ten pełen jest kontrastów oraz zmysłowości. Na zwykły dzień jest jednak zbyt męczący, zarówno dla mnie, jak i dla otoczenia. Więc trzymam go na specjalne chwile.
Co Wy sądzicie o zapachu? Budzi u was skrajne uczucia miłości i nienawiści? Sądzicie, że stał się zbyt popularny i dlatego męczący?
Komentarz (0)Sprzedam nowy zapach La Prairie Midnight Rain, 7,5 ml
Kilka tygodni temu skusiłam się na zakup zapachu, który tak naprawdę nie oddaje mojej osobowości. Jest to ekskluzywna marka, która w perfumariach kosztuje krocie, ja tę małą, elegancką, mieszczącą się w torebce buteleczkę 7,5 ml perfum sprzedam za kwotę 65 zł. Wszystkie zainteresowane osoby proszę o kontakt na adres minerwa małpa gmail.com, bądź o komentarz pod artykułem.
A co Wy kobitki myślicie o tym zapachu?
Komentarzy (6)
Jestem Ania. Urodziłam się w Kostrzynie nad Odrą niecałe 29 lat temu. Pierwsze lata swojego życia spędziłam na idyllicznej polskiej wsi - w Pyrzanach, gdzie marzyłam o pozostaniu kwiaciarką tudzież sklepową :). Dziwne marzenia? Też tak teraz myślę :). Z upływem lat marzenia ewoluują, i teraz moim największym marzeniem jest rodzina, pełen dom, z ukochanym mężczyzną u boku i gromadką dzieci :) Mam nadzieję, że moje marzenia się niedługą spełnią - a jak widać na załączonym obrazku pierwsze kryterium jest już spełnione :) Czytaj więcej o współtwórcach blogu
Strony
Ostatnie wpisy
Ostatnie komentarze
- ewa on Test
- ewa on Kilka promyków słońca z Holandii
- Claudia on Kilka promyków słońca z Holandii
- Ania on Kilka promyków słońca z Holandii
- Justyna on Kilka promyków słońca z Holandii