Chili con carne
Nie przesiaduję w kuchni całych dni i wieczorów, nie jestem obsesyjną kucharką i nie zawsze wychodzi mi jedzenie, które próbuję robić, zwłaszcza kiedy się bardzo staram, ale chili con carne wyjdzie każdemu. To proste a zarazem bardzo smaczne danie, którego nie sposób zepsuć.
Przepis został zaczerpnięty ze strony www.vg.no
Składniki potrzebne do wykonania dania:
2 cebule
1/2 kg mięsa mielonego (najlepiej wołowego)
2 puszki pomidorów w puszce
przecier pomidorowy – jeden mały
suszone pomidory – dla smakoszy, kilka
czosnek – według uznania
2 puszki czerwonej fasolki
papryka (kolor w zależności od upodobania)
z przypraw dodaję kolendrę (dużo), chili, troszkę kakao,
można dodać gotową przyprawę do chili con carne
do serwowania ryż, tortilla i śmietana kwaśna 18 %
Wykonanie:
Na dużej patelni z przykrywką rozgrzej olej i zeszklij cebulę, dodaj czosnek i chilli. Stopniowo dodawaj zmieloną wołowinę, mieszając zrumieniać z każdej strony.
Dodaj pomidory z zalewą i przecier pomidorowy. Dopraw solą i pieprzem.
Przykry i gotuj przez 20 – 25 minut, w zależności od delikatności mięsa. Dodaj paprykę i suszone pomidory i gotuj pod przykryciem aż papryka będzie prawie miękka, przez około 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Na koniec dodaj fasolę i chwilę razem pogotuj.
Podawać na gorąco z białym ryżem, chipsami z tortilli lub plackami tortilli, ewentualnie z dodatkiem kwaśnej śmietany i sałatki z awokado.
Będę musiała wypróbować, czy powiedzenie “przez żołądek do serca” nie jest bez pokrycia
Jestem Ania. Urodziłam się w Kostrzynie nad Odrą niecałe 29 lat temu. Pierwsze lata swojego życia spędziłam na idyllicznej polskiej wsi - w Pyrzanach, gdzie marzyłam o pozostaniu kwiaciarką tudzież sklepową :). Dziwne marzenia? Też tak teraz myślę :). Z upływem lat marzenia ewoluują, i teraz moim największym marzeniem jest rodzina, pełen dom, z ukochanym mężczyzną u boku i gromadką dzieci :) Mam nadzieję, że moje marzenia się niedługą spełnią - a jak widać na załączonym obrazku pierwsze kryterium jest już spełnione :) Czytaj więcej o współtwórcach blogu
Strony
Ostatnie wpisy
Ostatnie komentarze
- ewa on Test
- ewa on Kilka promyków słońca z Holandii
- Claudia on Kilka promyków słońca z Holandii
- Ania on Kilka promyków słońca z Holandii
- Justyna on Kilka promyków słońca z Holandii